Uczciliśmy Święto Niepodległości.

11 listopada 2023r, z okazji narodowego święta wiceprezes Stowarzyszenia Przyjaciół Tarnogóry Piotr Gałdyś i strażacy „OSP Tarnogóra” z prezesem Józefem Młynarskim, złożyli wiązanki kwiatów w miejscach upamiętniających ważne wydarzenia dla społeczności wsi.

Odkrycie archeologiczne sprzed tysięcy lat.

W 1910 roku Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej otrzymało bardzo ciekawy eksponat od amatorsko zajmującego się archeologią nauczyciela z Rudnika. Było to naczynie gliniane odnalezione na terenie wsi Tarnogóra. Poniżej przedstawiamy opis tego znaleziska przygotowany przez pracownika muzeum panią Magdalenę Krzemińską. Korzystając z okazji pragniemy w imieniu Stowarzyszenia oraz oczywiście mieszkańców Tarnogóry podziękować dyrekcji Muzeum Narodowemu Ziemi Przemyskiej i wszystkim zaangażowanym pracownikom za udostępnione materiały.

  • Glina, wys. 60 cm, maks. średnica brzuśca 51 cm, średnica wylewu 36 cm, średnica dna 24 cm
  • późny okres rzymski (III-V w. n. e.), kultura przeworska
  • zbiory Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej w Przemyślu, nr inw. MPA-406

Walne Zebranie Stowarzyszenia

W imieniu Zarządu Stowarzyszenia Przyjaciół Tarnogóry, zapraszam na Walne Zebranie Sprawozdawcze za 2022 rok, które odbędzie się 30 marca 2023 roku (czwartek) o godz. 19.00 w Remizie OSP w Tarnogórze. Podczas spotkania, uczestnicy będą mogli uiścić składkę członkowską za rok 2023, w kwocie 10 zł od osoby. Edward Kak

15.08.2020 – Święto Wojska Polskiego

W minioną sobotę 15 sierpnia 2020r. w Dzień Wojska Polskiego i 100. rocznicę „Bitwy Warszawskiej” rozpoczęliśmy cykl rajdów pieszych po bliższych i dalszych okolicach Tarnogóry, których celem jest wspólna wędrówka i poznanie najpiękniejszych i najciekawszych zakątków naszej miejscowości. Każdy uczestnik „po drodze” opowiadał  co ciekawego wie na temat miejsc, które wspólnie akurat mijaliśmy….. Rozpoczęliśmy od wspólnego złożenia kwiatów pod pomnikami: na „Placu Pamięci” w centrum wsi Tarnogóra, oraz na Zaogrodach w miejscu upadku samolotu JP 224. Następnie ruszyliśmy do linii kolejowej Rozwadów – Przeworsk, by odszukać ślady lazaretu z okresu I Wojny Światowej na podstawie autentycznych zdjęć z 1915 roku. A dalej były przepiękne lasy wzdłuż drogi do „Haltany”, minęliśmy pomnik upamiętniający Powstanie Styczniowe – … Czytaj dalej…

Boże błogosław Młodej Parze.

…A gdyby nie ten wianek i welon ten, i mirt,
i księżyc twojej twarzy mały, zawstydzony,
mógłbym przecie pomyśleć, żem jest narzeczony,
a tyś jest narzeczona i że to jeszcze flirt.

A może rzeczywiście wszystko się nam przyśniło:
stangret, kareta, wieczór, mój frak i twój tren,
i nasze życie twarde i słodkie jak sen.
Nie byłoby małżeństwa, gdyby nie nasza miłość…

/K.I. Gałczyński/

Stajecie dziś razem na ślubnym kobiercu – serce przy sercu, wszystko się zmienia i spełniają się Wasze marzenia.
Nasze życzenia są proste, niech codzienne życie, nie przysłoni Wam waszej miłości i niech ona sprawi, że nad każdą … Czytaj dalej…

Plac Pamięci – nie zapomnimy

Trzy lata temu 10 listopada 2016 roku spotkaliśmy się na Placu Pamięci, aby zasadzić pamiątkowego dęba i odsłonić tablicę poświęconą pamięci Michała Krawca, który urodził się w Tarnogórze, służył w Policji  i został zamordowany w 1940 roku przez Sowietów w Bykowni na Ukrainie. Nigdy nie sądziłem, że spotkamy się ponownie aby wydobyć z mroków zapomnienia innego rodaka, którego losy były prawie identyczne: tylko inne miejsce śmierci! Jan Wojdyła urodził się w Tarnogórze  09.10.1898 roku, wówczas nr d.101 w pow. niżańskim, był synem Wojciecha oraz Salomei z d. Hamot, miał siedmioro rodzeństwa: Franciszka, Józefa, Karola, Agnieszkę, Zofię, Katarzynę, Paulinę.

Brał udział w I Wojnie Światowej, w policji slużył od 1922 roku, założył rodzinę, zamieszkał z żoną Antoniną z d.Jurczyk w Białobrzegach – obecnie dzielnica Krosna , miał dwoje dzieci: Stanisława i Zygmunta.

W 1939 roku … Czytaj dalej…

Pożegnanie

W imieniu Stowarzyszenia Przyjaciół Tarnogóry jak i mieszkańców wsi Tarnogóra chciałbym pożegnać  śp. Elę Kozub, która odeszła 2 listopada 2019 roku- w wieku 58 lat – do Domu Ojca. Była jedną z nas: tu się urodziła, chodziła do szkoły podstawowej, a po zdobyciu wykształcenia, założyła rodzinę i  razem z mężem stworzyła  dla swojej rodziny – Dom.

Rodzina, dom  były najważniejsze dla Eli, ale znajdowała czas także dla wsi: przez długi czas aktywnie pracowała w Radzie Sołeckiej, gdzie jej rozsadek i pragmatyzm bardzo się przydawały przy budowaniu kompromisów i dobrych rozwiązań dla wsi.

Następnie działalność w Komisji Scaleniowej, której była nieformalną przewodniczącą, w trudnych latach, gdzie trzeba było bez końca godzić ludzi, gdzie każdy oczekiwał czegoś innego – ile ją to kosztowało zdrowia to tylko … Czytaj dalej…