Archiwa 2014

8 marca 2014 roku rozpoczęło działalność Stowarzyszenie Przyjaciół Tarnogóry.

Miło mi oficjalnie poinformować, że 8 marca 2014 roku, podczas Walnego Zebrania Założycielskiego, podjęto uchwałę o powołaniu do życia Stowarzyszenia Przyjaciół Tarnogóry. Podczas tego zebrania, ukonstytuował się Zarząd Stowarzyszenia oraz wybrano Prezesa, którym został Edward Kak – serdecznie gratulujemy!

Uczestnicy przyjęli nazwę i w gorącej dyskusji zakreślili ramy działalności organizacji. Omawiano też plan pracy, na najbliższe miesiące. Mówiąc krótko, słowo stało się ciałem. Trzymamy kciuki nie tylko za członków nowoutworzonego stowarzyszenia ale również za tych wszystkich, którym nieobcy jest los i rozwój ziemi leżajskiej. Ksiądz prof. Józef Tischner mówił, że na początku to byli górale, tyle że udawali Greka, ja myślę, że tak na samiutkim początku to była Tarnogóra….

Zarząd Stowarzyszenia:

1. Edward Kak – prezes

2. Piotr Gałdyś – wiceprezes

3. Franciszek Półćwiartek – sekretarz

4. Barbara Kak – skarbnik

5. Jan Grab – członek zarządu

Wszystkich chętnych, którzy chcieliby wziąć udział w pracach stowarzyszenia, serdecznie zapraszamy – tel. 172419105.

Postacie Tarnogóry

Rozpoczynamy cykl artykułów poświęconych ludziom związanym z Tarnogórą. Proszę przysyłajcie materiały (zdjęcia, filmy, opisy), będę je tutaj zamieszczał.

Człowiek swoim życiem i pracą zasługuje na pamięć, nie wszyscy muszą być na pierwszych stronach gazet, heroizm życia codziennego jest często daleko bardziej godny szacunku niż pstre wygłupy celebrytów.

Cykl artykułów zaczynam od przedstawienia postaci, którą dobrze znałem, człowiek ten był moim ojcem. Będzie to więc opowieść nie pozbawiona subiektywnej nuty, mam jednak nadzieję, że opis będzie rzetelny. Ostatnie klatki filmu z Jego udziałem, zatrzymały się na roku 1982. Akurat dzisiaj mija 32. rocznica Jego śmierci, więc jest to dobra okazja żeby o nim wspomnieć.


SP9-AAJ „Silent Key”

tata0013Władysław Kak urodził się w Tarnogórze 26. lipca 1943 roku, jako najstarszy syn Franciszka i Leontyny Kak (z d. Jakubowskiej). Imię odziedziczył po Naczelniku Polskich Sił Zbrojnych Władysławie Sikorskim, który zginął 22 dni wcześniej w katastrofie lotniczej na Gibraltarze. Pierwsze lata szkolne spędził w Tarnogórze, gdzie uczęszczał do szkoły powszechnej, jak sam wspominał, ówczesnym kierownikiem był niejaki Wróbel, któremu uczniowie płatali różne figle.

Po zakończeniu tego etapu edukacji rozpoczął naukę w szkole zawodowej w Nowej Sarzynie, do której codziennie dojeżdżał na rowerze, właśnie wtedy poważnie zachorował, a pozostałością po chorobie było trwałe uszkodzenie mięśnia sercowego. CZYTAJ DALEJ